<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>Moje życie </title>
<link>http://mojezycie.nireblog.com</link>
<description>Ten blog opisuje częściowo moje życie i nie tylko co miłość moze zrobic z człowieka </description>
<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 08:24:59 +0100</pubDate>
<image>
<title>Moje życie </title>
<url>http://files.nireblog.com/blogs/mojezycie/gravatar.gif</url>
<link>http://mojezycie.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>Zapamietaj</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/zapamietaj</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/zapamietaj</guid>
		<description><![CDATA[<p>...Zapamietaj...."<br />
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.<br />
Zadzwoń do mnie...<br />
Nie obiecuję, że Cię rozbawię,<br />
ale mogę płakać razem z Tobą...<br />
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec,<br />
nie bój się do mnie zadzwonić...<br />
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam,<br />
ale mogę pobiec z Tobą...<br />
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać.<br />
Zadzwoń do mnie.<br />
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...<br />
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...<br />
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.<br />
Mogę Cię wtedy potrzebować..."</p>
<p>,,Drogi Pamiętniku: Jestem na łóżku w szpitalu, doktor mówi ze będą mnie operować i mogę tego nie przeżyć. Potrzebuje nowego serca, potrzebuje również kogoś, kto mógłby mnie wesprzeć w tych trudnych momentach, ale mój chłopak jeszcze nie przyszedł.</p>
<p>Drogi Pamiętniku: Operacja skończona, doktorzy mówią, ze wszystko poszło zgodnie z planem, ze sie, udala, ale ja nadal potrzebuje kogoś, kto mnie mógłby wesprzeć w tych trudnych chwilach, ale jego cały czas nie ma.</p>
<p>Drogi Pamiętniku: Minął już tydzień, wyszłam ze szpitala, wszystko ze mną w porządku, mój chłopak nadal nie przyszedł wiec teraz postanowiłam do niego pójść, bo bardzo sie tym przejmuje.</p>
<p>Drogi Pamiętniku: Byłam u niego, długo waliłam w drzwi, ale nie było nikogo, weszłam do środka, drzwi były otwarte i na stole była kartka papieru, która mówiła:</p>
<p>"Kochanie, wybacz mi, ze nie mogłem Cie wesprzeć w tych trudnych momentach a tak wiem ze tego potrzebowałaś. Chciałem zrobić ci prezent, moje serce już dla mnie nie bije, ale jestem szczęśliwy ze mogę ci je dać, ze nadal zyje w Tobie.. Kocham Cie .."<br />
~~~~
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/zapamietaj#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 21:00:28 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Smutek</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutek</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutek</guid>
		<description><![CDATA[<p><img id="image282767" alt="love.gif" src="http://mojezycie.nireblog.com/blogs3/mojezycie/files/love.gif" align="left" />Żyję??</p>
<p>Czuje serca bicia.</p>
<p>Tętno mam</p>
<p>Bije ze mnie smutek żal</p>
<p>Ból, cierpienie zamknięte jest we mnie</p>
<p>Nie uwolni się</p>
<p>Anioł stracił skrzydła</p>
<p>Już nigdy nie wzleci spadnie w dół</p>
<p>Ześlizgnie się po ścianie, słodkiej truciźnie</p>
<p>Umarłam..??</p>
<p>Nadal mrugam.</p>
<p>Lecz czemu nic nie czuję?</p>
<p>Jestem martwa?</p>
<p>Czemu nadal widze?</p>
<p>tylko czerń...</p>
<p>Słysze lecz nie moge Ci tego powiedzieć</p>
<p>Może by to coś zmieniło</p>
<p>Morze myśli</p>
<p>Tonę..</p>
<p>To ŚMIERĆ</p>
<p>Nie to ISTNIENIE</p>
<p>Może życie Nie jest wcale takie złe Może skrycie Nawet ktos pokochał mnie Może kiedys Przyjdzie taki dzień Kiedy wszystko Nagle piękne stanie się Może nawet Kiedys wróci chęć by... Poprostu życ
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutek#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 20:59:14 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Moje smutne życie</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-smutne-zycie</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-smutne-zycie</guid>
		<description><![CDATA[<p><img id="image282752" alt="qw-28.gif" src="http://mojezycie.nireblog.com/blogs3/mojezycie/files/qw-28.gif" align="left" />Pewnego dnia poznałam jednego chłopaka pisalismy bardzo dlugo.<br />
Myslalam ze z nim bedzie cudownie juz na zawsze bedziemy razem.<br />
Ale okazalo sie co innego, nie pozwalłam mi sie spotykać ze znajomymi ani z przyjaciolmi bo uważał ze go wtedy zdradzam.<br />
Nie wieżył mi, ja mu tez juz nie mogłam wiezyc nawet nie wiezylam ze mnie jeszcze kocha. Pisał do mnie jako jego matka, nazywał mnie okropnie. Chciałam sie zabic ale wiem ze jak sie zabije duzo osob bedzie za mna cierpiec i plakac moi przyjaciele i rodzina oni mnie kochaja a ja ich!!!<br />
Bylismy razem pol roku, to nie bylo stracone 5 miesiecy bylo cudownie ale on to popsuł. Zacząl sie podawac za kogos innego pisal do mnie z innego numeru. Ja mu wrescie powiedzialam KONIEC bo juz nie moglam wytrzymac i wtedy sie zaczolo pieklo. Nazywal mnie suka i dziwka jebana, nadal to robi ale co ja mam na to zrobic???<br />
Po dwoch tygodniach skonczyl ze mna pisac ciekawe co bedzie dalej czy sie zapomni co bylo czy nadal bedzie pieklo??<br />
Ja znalazlam moje szczescie a czy on znalazl to mnie nie obchodzi.
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-smutne-zycie#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 20:41:50 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>!!!!!~~~~~~~~!!!!!</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/193433</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/193433</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tyle dni przepłakałam<br />
Tyle nocy nie spałam<br />
A ty przychodzisz teraz jakby nic się nie stało<br />
Składasz ręce i klęczysz<br />
Prosząc o wybaczenie<br />
ale już jest za późno,<br />
widzisz mnie, ale to tylko zdjęcie<br />
klęczysz, ale przed moim grobem<br />
to ty mnie zabiłeś,<br />
ale rąk nie splamiłeś<br />
Nie słyszałeś mego wołania,<br />
nie słyszałeś mego szlochania,<br />
a teraz oczy zasłaniasz,<br />
ze łzami patrzysz,<br />
siedzisz nad grobem całymi dniami<br />
Teraz wiesz, że kochasz i zawsze kochałeś,<br />
Ale za późno to zrozumiałeś,<br />
ja już nie wrócę,<br />
to przez żyletki w sen się zmieniłam</p>
<p><img id="image282746" alt="195845misie1.jpg" src="http://mojezycie.nireblog.com/blogs3/mojezycie/files/195845misie1.jpg" align="left" /><br />
Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu... A następnego<br />
dnia chcesz więcej.<br />
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią<br />
panować. Myślisz o ukochanej przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.<br />
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.<br />
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo, co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.<br />
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/193433#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 20:34:33 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Smutne</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutne</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutne</guid>
		<description><![CDATA[<p>Smutek ogarna mnie, gdy on powiedzial nie kocham cie.</p>
<p>Teraz moje serce płacze, bo tego co kocham nie kocha mnie.</p>
<p>Czy to ma sens? Czy teraz warto zyc??</p>
<p>Ja go mocno pokochałam, ale on mnie nie.</p>
<p>Smutek jest teras w mym sercu, a w snah tylko on.<br />
Teras wiem, że nie warto zyc dla tej osoby co sie kocha.</p>
<p>Teras gdy on nie chce mnie, zabic sie chce, bo on nie chce mnie.<br />
W sercu moim teras jest tylko smutek i płacz nikt tego nie umi zmienic bo ja tylko jego kocham, ale on ma inna na oku i mnie nie moze chcec bo on inna kocha tez. Ja płacze przez niego teras bo on nie koha mnie!!!!</p>
<p>Teras i na zawsze bede juz sama ,bo juz nikogo innego tak nie pokocham jak jego!!!
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/smutne#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 20:29:31 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Moje wiersze</title>
	<link>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-wiersze</link>
	<guid>http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-wiersze</guid>
		<description><![CDATA[<p><img id="image282721" alt="3551.gif" src="http://mojezycie.nireblog.com/blogs3/mojezycie/files/3551.gif" align="right" />Dni są cieszkie, bo teras sama musze być.<br />
Ty wolałeś być wolny jak ptak, ale nie wiedziałeś,<br />
że mnie to może zranić??</p>
<p>Na dworze wiosna a w mym sercu zima, mknie po sercu mym, bo cię nie ma bliśko mnie a gdy być był to ta zima zmieniła by się w wiosne i bym była szcześliwą dziewczynką!!!</p>
<p>Są dni wesołe, są dni smutne, ja teras jestem inną, ale ty o tym nie chcesz wiedzieć.</p>
<p>Gdy bym mogła to bym zrobiłam wszystko dla ciebie, ale już jest za póżno.</p>
<p>Przy tobie czułam, że żyje, że chce śpiewać, tańczyć, żyć.<br />
A teras gdy cię nie ma płakać mi tylko zostało.
</p>
<p><a href="http://mojezycie.nireblog.com/post/2008/04/21/moje-wiersze#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 20:28:55 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
